Co kieruje człowiekiem?

Gry są dla ludzi.

Tru­izm. Ale przy oka­zji… Zasta­na­wia­ją­ce, jak w dzi­siej­szych cał­ko­wi­cie porzu­ci­li­śmy pró­by zro­zu­mie­nia tego, kim tak napraw­dę jest czło­wiek. Co każ­dym z nas kie­ru­je, co napę­dza? Jak te uczu­cia, sfe­ry, aspek­ty łączą się i prze­ni­ka­ją? Oprócz psy­cho­lo­gów, socjo­lo­gów i kil­ku spe­cja­li­stów UX (user expe­rien­ce) z co lep­szych kor­po, mało kogo to obcho­dzi i mało kto się tym inte­re­su­je.

To źle. Patrząc choć­by z naszej, wąskiej per­spek­ty­wy. Nawet jeśli ktoś z nas pisze lar­py dla sie­bie, nie­wie­le powa­ża­jąc gra­czy, nicze­go to nie zmie­nia.* Od cza­su do cza­su wypa­da poświę­cić tro­chę cza­su ana­li­zie odbior­ców wytwo­rów naszej wyobraź­ni. Się­gnąć nie­co dalej niż pro­ste mode­le, któ­re dzie­lą gra­czy na przy­kład na zdo­byw­ców / odkryw­ców / wojow­ni­ków / spo­łecz­ni­ków.

Przed nami zapo­wie­dzi pro­gra­mu ciąg dal­szy. Na wymia­nę i porząd­ko­wa­nie wie­dzy o gra­czach poświę­ci­my jeden z dni nasze­go spo­tka­nia. Pomo­że nam w tym narzę­dzie stwo­rzo­ne przez bel­gij­ską fir­mę Nahman, zaj­mu­ją­cą się pro­jek­to­wa­niem i kon­sul­tin­giem w dzie­dzi­nie desi­gnu. Mowa o zesta­wie kart Human Dri­ves, stwo­rzo­nym z myślą o wszyst­kich desi­gne­rach, któ­rym chcą lepiej poznać użyt­kow­ni­ka swo­ich pro­duk­tów: czło­wie­ka.

Kim jestem?
Co spra­wia mi radość i daje szczę­ście?
Jak wyglą­da­ją moje rela­cje z inny­mi?
Dla­cze­go robię, to co robię?

Te czte­ry pyta­nia sta­no­wią pod­sta­wę sys­te­mu, stwo­rzo­ne­go przez spe­cja­li­stów z Nahma­na. Uwa­ża­my, że war­to się tym zain­te­re­so­wać. Chy­ba dobrze wie­dzieć to o naszych gra­czach?…

__________

* No chy­ba, że pogło­ski o rep­ta­lia­nach pene­tru­ją­cych nie tyl­ko sze­re­gi wła­dzy, ale i fan­do­mu, są praw­dzi­we. Przyj­mij­my jed­nak dla dobra dys­ku­sji aksjo­mat, że na naszej pla­ne­cie gry są pisa­ne przez homo sapiens dla homo sapiens.