Program Hardkon Larpers’ Retreat No5

Zno­wu jest ten spo­koj­ny, let­ni wie­czór. Znów ten poprzed­ni wyda­je się być nie­od­le­gły – a prze­cież minął już rok. Widzie­li­śmy się led­wo chwi­lę, kil­ka­dzie­siąt lar­pów temu… 🙂
Znów zapra­sza­my do wspól­nej uciecz­ki by pisać, two­rzyć i kre­atyw­nie spę­dzić czas, Mamy nadzie­ję, że znów pod­trzy­ma­my zasły­sza­ną gdzieś recen­zję nasze­go wyda­rze­nia, któ­ra brzmia­ła “takie coś jak KOLA, tyl­ko w wer­sji nano, przez tydzień i w lesie”.

Jeśli nie macie pomy­słu na to, jak spę­dzić pierw­szy tydzień wrze­śnia – może poniż­sza lista aktyw­no­ści zachę­ci was do dołą­cze­nia do naszej gro­mad­ki?

Do zoba­cze­nia – star­tu­je­my już w naj­bliż­szą nie­dzie­lę!

Piotr Budzisz
Piotr Milew­ski

Niedziela, 1 września

16:00 – moż­na przy­je­chać na Przy­sta­nek Ala­ska i roz­bić namiot / ode­brać klu­cze do swo­je­go dom­ku (Uwa­ga! Orga­ni­za­to­rzy mogą być jesz­cze w dro­dze; jeśli poja­wi­cie się na miej­scu przed nami – zgło­ście się do obsłu­gi Przy­stan­ku Ala­ska, zaopie­ku­ją się Wami).

17:00 – Otwar­cie akre­dy­ta­cji dla Uczest­ni­ków

20:00 – Ofi­cjal­ne Otwar­cie Lar­pers’ Retre­at 2019

20:05 – Wie­czór Inte­gra­cyj­ny

No Larp Talks! Zapra­sza­my do stre­fy wol­nej od lar­pów. Przy­ja­dą sta­rzy zna­jo­mi, ale też i ludzie zupeł­nie nowi. Poznaj­my się. Wie­my już, że inte­re­su­je­my się lar­pa­mi. Ale na pew­no czymś jesz­cze! Opo­wiedz­my sobie co to jest – przy komin­ku, her­ba­cie i ciast­kach 🙂

Poniedziałek, 2 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Fun­da­men­ty. Żywe Świat – pro­jek­to­wa­nie set­tin­gu gry [Piotr Milew­ski]

Co trze­ba zapro­jek­to­wać, żeby świat gry wyda­wał się żywy, real­ny, moż­li­wy, praw­dzi­wy? Ile powie­dzieć trze­ba, ile moż­na, ile to za dużo? Jak wyko­rzy­sty­wać wyobraź­nię gra­czy do oży­wia­nia set­tin­gu danej opo­wie­ści? Od kra­iny po spo­łe­czeń­stwo, od fau­ny i flo­ry po zasa­dy rzą­dzą­ce magią – opo­wie­my jak budo­wać świa­ty, któ­re wyda­ją się ist­nieć napraw­dę.

12:00 – Pre­zen­ta­cja – Arche­ty­py Tami Cow­den  [Piotr Milew­ski]

Ist­nie­je wie­le sys­te­ma­tyk i zesta­wień cha­rak­te­ry­stycz­nych, wzor­co­wych boha­te­rów. Kolek­cja opra­co­wa­na przez Tami Cow­den skła­da się z trzech grup: kobiet / męż­czyź­ni / zło­czyń­cy (płci dowol­nej). Po kolei omó­wi­my każ­dy z arche­ty­pów a na zakoń­cze­nie zapre­zen­tu­je­my jak korzy­stać z takich narzę­dzi pod­czas pro­jek­to­wa­nia posta­ci na larp. 

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji

19:00 – Larp Poland- Sta­te of Design 2018/2019

Jak zmie­ni­ła się pol­ska sce­na lar­po­wa od poprzed­niej uciecz­ki? Co jest HOT, co NOT, a co NEW? Jak co roku, będzie­my plot­ko­wać i wzbu­dzać kon­tro­wer­sje na FB.

20:00 – Sesja kre­atyw­na – Wyzwa­nie Tami Cow­den

Nowy pomysł! Każ­dy z uczest­ni­ków wylo­su­je zestaw kil­ku­na­stu kart przed­sta­wia­ją­cych przy­pad­ko­we arche­ty­py opi­sa­ne w typo­lo­gii tej ame­ry­kań­skiej pisar­ki. Następ­nie w 60 minut posta­ra się napi­sać larp, w któ­rej udział weź­mie przy­naj­mniej poło­wa wylo­so­wa­nych archetypów-postaci. Moż­na zamie­niać się kar­ta­mi z inny­mi! Wszyst­ko dla dobra waszych gier!

Wtorek, 3 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Fun­da­men­ty. Intry­ga [Piotr Milew­ski]

Bar­dzo wie­le lar­pów nosi ety­kie­tę “gra peł­na intryg i spi­sków”. Z cze­go powin­na skła­dać się dobra intry­ga, czym róż­ni się od fascy­nu­ją­cej opo­wie­ści? Pod­czas pre­lek­cji przed­sta­wi­my trzy­ak­to­wym model intry­gi oraz omó­wi­my jej kla­sycz­ne kom­po­nen­ty, któ­re regu­lar­nie wystę­pu­ją w opo­wie­ściach sen­sa­cyj­nych i kry­mi­nal­nych.

12:00 – Pre­zen­ta­cja – Spa­tial Design 101. Od mono­lo­gu po “pla­żę” – geo­me­tria kon­wer­sa­cji [Piotr Milew­ski]

Są prze­strze­nie przy­ja­zne kame­ral­nym roz­mo­wom. Są też takie, któ­re dosko­na­le słu­żą pra­cy zespo­ło­wej. Cza­sem wszy­scy mówią na raz i niko­mu to nie prze­szka­dza. Zda­rza się też, że chce­my coś powie­dzieć… Ale miej­sce jest ku temu nie­od­po­wied­nie. Pre­zen­ta­cja doty­czyć będzie tego jak za pomo­cą mecha­nik, meta­tech­nik i sce­no­gra­fii pro­jek­to­wać prze­strzeń lar­pu pod pożą­da­ny styl roz­gryw­ki i doświad­cze­nie gra­czy. Zer­k­nie­my też na inspi­ru­ją­ce case stu­dies.

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji

19:00 – Deba­ta – Warsz­ta­ty do warsz­ta­tów

Z ćwi­cze­nia­mi przed­lar­po­wy­mi mamy do czy­nie­nia coraz czę­ściej. Co praw­da wciąż sze­ro­kim łukiem omi­ja­ją je twór­cy lar­pów zniż­ko­wych, ale na impre­zach poświę­co­nych przede wszyst­kim lar­pom poja­wia­ją się coraz czę­ściej. Od jakie­goś cza­su poja­wia­ją się gło­sy sprze­ci­wu ze stro­ny gra­czy: “nie potrze­bu­ję 18 godzin warsz­ta­tów do trzy­go­dzin­nej gry!”. Ile ćwie­cze­nia to za dużo, ile za mało? Czy roz­grzew­ka przed grą potrzeb­na jest zawsze? Co prze­ćwi­czyć war­to, a cze­go abso­lut­nie nie trze­ba?

20:00 – Sesja kre­atyw­na – Rain­bow Chal­len­ge vol.2

Naj­lep­szy pomysł, jaki kie­dy­kol­wiek mie­li­śmy na HLR! Żad­na inna sesja kre­atyw­na nie przy­nio­sła tak obfi­tych rezul­ta­tów. Zasa­dy są pro­ste: każ­dy z uczest­ni­ków losu­je fla­ma­ster z puli i następ­nie ma godzi­nę, by napi­sać larp w danym kolo­rze. Jak dotąd swo­je pre­mie­ry mia­ły gry “Pod moc­nym anio­łem” (bia­ły) i “Blue Atlan­tis” (nie­bie­ski). Wie­my, że czer­wo­ny i fio­le­to­wy cze­ka­ją na swo­je pierw­sze odsło­ny. Jakie kolo­ry wylo­su­je­cie w tym roku? Dokąd powio­dą waszą wyobraź­nię?

Środa, 4 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Fun­da­men­ty. Mecha­ni­ki i meta­tech­ni­ki [Piotr Milew­ski]

Ile zasad potrze­bu­je two­ja gra? Jak zapro­jek­to­wać regu­ły roz­gryw­ki, któ­re będą wspie­rać temat / styl / kon­struk­cję sce­na­riu­sza? Czym róż­nią się mecha­ni­ki od meta­tech­nik? Czy lepiej się­gać po spraw­dzo­ne, ale nie do koń­ca ade­kwat­ne roz­wią­za­nia, kie­dy lepiej odwa­żyć się na eks­pe­ry­ment? Pod­czas pre­zen­ta­cji zapre­zen­tu­je­my cie­ka­we meto­dy pro­jek­to­wa­nia lar­po­wych mecha­nik oraz inspi­ru­ją­ce case stu­dies

12:00 – Pre­zen­ta­cja – Sound design w lar­pach [Piotr Milew­ski]

Pro­jek­tu­jąc grę bar­dzo czę­sto sku­pia­my się wyłącz­nie na ele­men­tach sce­no­gra­ficz­nych odpo­wie­dzial­nych za wizu­al­ną stro­nę gry. Z tego powo­du desi­gner­skie decy­zje naj­czę­ściej doty­czą pozio­mem reali­zmu, jaki może­my osią­gnąć w ramach budże­tu, jakim dys­po­nu­je­my. Zaska­ku­ją­co czę­sto pomi­ja­my w tym pro­ce­sie audios­fe­rę naszych gier. Tym­cza­sem przy­go­to­wa­nie dobrze dzia­ła­ją­cej opra­wy dźwię­ko­wej jest o wie­le prost­sze i tań­sze niż trans­for­ma­cja prze­strze­ni i wywo­ła­nie u gra­czy tzw. ilu­zji 360⁰ w całym zakre­sie per­cep­cji. 

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji

19:00 – Deba­ta – Chcę się bać

Ten sam hor­ror oglą­da­ny w kino­wej sali przy peł­nej fre­kwen­cji nie będzie nawet w poło­wie tak prze­ra­ża­ją­cy jak wte­dy, gdy obej­rzy­my go same­mu w domo­wym zaci­szu. Z tego powo­du trud­no napraw­dę bać się na lar­pach – zwłasz­cza gdy dooko­ła jest peł­no innych gra­czy. Ale my lubi­my i chce­my być prze­ra­że­ni! Jak więc sku­tecz­nie dostar­czyć stra­chu w lar­pie?

20:00 – Sesja kre­atyw­na – Wyzwa­nie Majów

Nowy pomysł! To nie będą gry o koń­cu świa­ta, to będą gry… O czym tyl­ko chce­cie. Jeśli tyl­ko będzie wią­zać się z jed­ną z wylo­so­wa­nych kart. Na każ­dej z nich znaj­dzie­cie hasło zwią­za­ne z kalen­da­rzem. Luty, wio­sna, nów, świę­to plo­nów… Nie może­my zdra­dzać wszyst­kie­go, jesz­cze nie czas! Szy­kuj­cie się do wyzwa­nia, któ­re zako­twi­czy waszą wyobraź­nię w kon­kret­nym cza­sie. Pamię­taj­cie, larp nie musi dziać się na sty­pie, wese­lu czy pod­czas otwar­cia testa­men­tu! Wszyst­ko co wymy­śli­cie, może po pro­stu wyda­rzyć się w czwar­tek! 

Czwartek, 5 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Wiel­kie i małe nar­ra­cje w lar­pie [Doro­ta Chmie­lew­ska]

W ramach każ­dej spo­łecz­no­ści wyróż­nio­ną rolę peł­nią opo­wie­ści kre­ślą­ce obraz świa­ta, war­to­ści, ludz­kie powin­no­ści czy regu­ły zacho­wa­nia się. Czę­sto swych zasię­giem obej­mu­ją wszyst­kie pod­sta­wo­we sfe­ry ludz­kiej rze­czy­wi­sto­ści (kul­tu­ro­wej, przy­rod­ni­czej).  Sta­no­wią dro­go­wskaz kre­ślą­cy sce­na­riu­sze życia ludz­kie­go. Okre­śla­ją tak­że zasa­dy moral­ne, a tak­że kształ­tu­ją toż­sa­mość czło­wie­ka. Te opo­wie­ści nazy­wa się: mita­mi, ide­olo­gia­mi czy świa­to­po­glą­da­mi (tego typu wizje zawie­ra­ją rów­nież sys­te­my reli­gij­ne). Moż­na je też okre­ślać jako Wiel­kie Nar­ra­cje.
Od II poł. XX wie­ku jeste­śmy świad­ka­mi roz­pa­du wiel­kich nar­ra­cji w poszcze­gól­nych spo­łecz­no­ściach Zacho­du. Lyotard: ”za pono­wo­cze­sną uzna­je­my nie­uf­ność w sto­sun­ku do meta­nar­ra­cji […] Funk­cja nar­ra­cyj­na tra­ci swe funk­to­ry: wiel­kie­go boha­te­ra, wiel­kie zagro­że­nia, wiel­kie przed­się­wzię­cia i wiel­ki cel.”
W ich miej­sce poja­wia­ją się „małe” opo­wie­ści – mikro­nar­ra­cje mają­ce lokal­ny wymiar i brak ambi­cji uni­wer­sa­li­stycz­nych.  Powo­du­je to okre­ślo­ne per­tur­ba­cje we wszyst­kich prak­ty­kach spo­łecz­nych, kry­zys dotych­cza­so­wych war­to­ści i form życia. Jed­no­cze­śnie toczą się spo­ry o przy­szły kształt ludz­kiej rze­czy­wi­sto­ści.
Jak odda­ją ten kon­flikt lar­py, któ­re robi­my? Na ile świa­do­mie może­my włą­czyć temat Wiel­kich i małych nar­ra­cji do struk­tu­ry gry?

12:00 – Pre­zen­ta­cja i warsz­tat – Larp histo­rycz­ny: porzuć sche­ma­ty [Doro­ta Chmie­lew­ska]

Pisa­nie histo­rycz­nych lar­pów zupeł­nie zaska­ku­ją­co (dla mnie) wymu­sza odrzu­ca­nie sche­ma­tów i ste­reo­ty­pów. Jest jak kry­mi­nal­na zagad­ka, w któ­rej trze­ba tro­pić nie­uchwyt­ną praw­dę, patrzeć uważ­nie na fak­ty. Wcho­dzić w nie­ocze­ki­wa­ne miej­sca akcji i nie­zna­ne punk­ty widze­nia. 

Jak głę­bo­ko się­ga kró­li­cza nora?”

Two­rze­nie lar­pa histo­rycz­ne­go wyma­ga prze­gry­za­nia się przez histo­rię. Ale potem – i to jest trud­ne (ale też fascy­nu­ją­ce) – larp daje moż­li­wość wcią­gnię­cia w to śledz­two w spra­wie histo­rii innych. „zapnij pasy, Dorot­ko, opusz­cza­my Kan­sas”. 

Wypra­wa w nowe punk­tu widze­nia, odbie­ra­nia rze­czy­wi­sto­ści, myśle­nia wyma­ga syn­chro­ni­za­cji wie­dzy i sku­tecz­nych roz­wią­zań kon­struk­cyj­nych. 

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji

19:00 – Deba­ta – Twój czas się skoń­czył

Śmierć jest nie­od­łącz­ną czę­ścią życia… Chy­ba że symu­lu­je­my nasze życie w lar­pie. Wte­dy, to nie 😉 Nie wypa­da psuć innym gry i mor­do­wać ich posta­cie w pierw­szych minu­tach gry choć­by to mia­ło sens. Nie uda­ło się jesz­cze niko­mu zapro­jek­to­wać mecha­ni­ki wskrze­sze­nia, któ­rą nie odar­ła­by zgo­nu posta­ci z reali­zmu. Jak pora­dzić sobie z Mrocz­ną Panią w grach lar­po­wych?

20:00 – Sesja kre­atyw­na – Solar Sys­tem

Wyrusz­my ku gwiaz­dom! No dobrze, może na począ­tek – ku naj­bliż­szym pla­ne­tom. Niech inspi­ra­cją sta­ną się cia­ła nie­bie­skie pozo­sta­ją­ce w stre­fie wpły­wów nasze­go jedy­ne­go i uko­cha­ne­go Słoń­ca. Czy powsta­nie gra o taj­nych bazach na Mar­sie? Księ­ży­co­wy larp o wil­ko­ła­kach? Nowa gra z alche­mią w roli głów­nej? A może zabie­rze­cie nas na Tia­mat – pla­ne­tę, któ­ra według wie­rzeń Sume­rów znaj­do­wa­ła się pomię­dzy Mar­sem a Jowi­szem? Pole­ci­my, zoba­czy­my!

Piątek, 6 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Bar­dzo kla­sycz­ne opo­wie­ści – baśnie i ich trans­for­ma­cje [Alek­san­dra Mochoc­ka]

Powrót do źró­deł, albo o naj­star­szych i  naj­bar­dziej roz­po­wszech­nio­nych wzo­rach opo­wie­ści, skla­sy­fi­ko­wa­nych w Indek­sie Aarne–Thompsona–Uthera i roz­kła­da­nych na czyn­ni­ki pierw­sze przez Vla­di­mi­ra Prop­pa. Niby wszy­scy je zna­my,  ale war­to się­gnąć po szyb­kie i spraw­dzo­ne wzor­ce ich kla­sy­fi­ka­cji i opi­su, aby wyko­rzy­stać je jako wzor­ce pro­jek­to­we – żon­glo­wać budul­co­wy­mi ele­men­ta­mi tych nar­ra­cji, powie­lać dostęp­ne mode­le, doda­wać do nich wła­sne skład­ni­ki – mody­fi­ko­wać i dopa­so­wy­wać do swo­jej epo­ki jak Per­rault, Grim­mo­wie albo Disney czy Ubi­soft Mont­re­al, wywra­cać do góry noga­mi jak Ange­la Car­ter czy Andrzej Sap­kow­ski. War­to prze­śle­dzić też zmien­ne losy kil­ku popu­lar­nych opo­wie­ści – jak choć­by tej o Czer­wo­nym Kap­tur­ku – odzwier­cie­dla­ją­ce zmia­ny cywi­li­za­cyj­ne w śro­do­wi­sku ludzi, do  któ­rych były adre­so­wa­ne.

12:00 – Pre­zen­ta­cja i warsz­ta­ty – Poli­fo­nia, dia­log w lar­pie [Doro­ta Chmie­lew­ska]

Nar­ra­cja to nie tyle samo opo­wia­da­nie (kolej­ne zda­rze­nia, histo­ria) to raczej per­spek­ty­wa opo­wia­da­nia , wyra­ża­ją­ca pozy­cję pod­mio­tu (auto­ra tek­stu) wobec przed­mio­tu (tre­ści). To jest „punkt widze­nia”, spo­sób inter­pre­ta­cji opi­sy­wa­nych zja­wisk. Nar­ra­tor two­rzy wtór­ną rzeczywistość- tzw. rze­czy­wi­stość tek­stu (tak­że wte­dy , gdy rela­cjo­nu­je fak­ty). 
Zna­cze­nia w ten spo­sób powsta­ją­ce mogą być nego­cjo­wa­ne w dia­lo­gach. Dia­log odby­wa się mię­dzy posta­cia­mi. Postać pro­wa­dzi dia­log sama ze sobą. Sama ze swo­ją przy­szło­ścią i prze­szło­ścią. Dia­log pro­wa­dzi gracz z posta­cią. Gracz z Mistrzem Gry. Mistrz Gry z dzie­ją­cą się histo­rią.
Jest wie­le płasz­czyzn na któ­rych two­rzy się dia­log, poli­fo­nia. To może wzbo­ga­cać larp o głę­bię psy­cho­lo­gicz­ną, powo­do­wać, że będzie wie­lo­po­zio­mo­wy. Może też pro­wa­dzić do zagu­bie­nia się i nie­po­ro­zu­mień. 
Współ­cze­sny larp, szcze­gól­nie fre­eform eks­plo­ru­je zagad­nie­nie wie­lo­gło­so­wo­ści, dia­lo­go­wo­ści. Inspi­ra­cji może nam dostar­czyć kon­cep­cja Dia­lo­go­we­go Ja H. Her­man­sa, nar­ra­cyj­ne podej­ście  McA­dam­sa, czy kom­plet­ne zmia­ny spo­strze­ga­nia rze­czy­wi­sto­ści u wędru­ją­ce­go spi­ral­nie przez Arche­ty­py boha­te­ra u C.Pearson czy wie­lo­głos opo­wie­ści ana­li­zo­wa­nych przez C.P.Estes. To punkt wyj­ścia zarów­no do roz­wa­żań o lar­pie (jego struk­tu­rze i tre­ści) ale też mate­riał na warsz­ta­ty.

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji

19:00 –Deba­ta – A ja cie­bie nie!

Rela­cje roman­tycz­ne w grze to czę­sto bom­ba z opóź­nio­nym zapło­nem. Zda­rza się, że “sie­ją” znisz­cze­nie w praw­dzi­wych związ­kach. Czę­ściej są igno­ro­wa­ne przez gra­czy. Odgry­wa­ne nie­chęt­nie. Pro­ble­ma­tycz­ne, gdy jed­na z osób chce grać na takich wąt­kach a dru­ga – nie. Wyrzu­ca­nie wąt­ków miło­snych z opo­wie­ści też nie ma sen­su. Cóż więc pozo­sta­je? Ser­dusz­ko­wy sys­tem ostrze­żeń na liście waka­tów. Poroz­ma­wiaj­my o miło­ści w grze. Co zro­bić, żeby słu­ży­ła opo­wie­ści, a nie psu­ła roz­gryw­ki. 

20:00 – Sesja kre­atyw­na – Hol­ly, Hol­ly­wo­od

Sesja kre­atyw­na pro­sto z czer­wo­ne­go dywa­nu. Losu­je­my akto­rów, aktor­ki, reży­se­rów i reży­ser­ki, tytu­ły zna­nych fil­mów… I z takie­go zesta­wu przy­sma­ków kom­po­nu­je­my zupeł­nie nowe danie. Czy będzie smacz­no, czy strasz­no, słod­ko, gorz­ko czy może zupeł­nie ina­czej?…

Sobota, 7 września

11:00 – Prezentacja- Less waste larp [Doro­ta Chmie­lew­ska]

Larp, tak jak inne zja­wi­ska kul­tu­ro­we, gene­ru­je swo­je śmie­ci. Śmie­ci kon­kret­ne, nama­cal­ne, pro­du­ko­wa­ne z bra­ku zasta­no­wie­nia się i bra­ku opra­co­wa­nych innych pro­ce­dur (zmia­na mate­ria­łów, ele­men­ty wie­lo­krot­ne­go użyt­ku zamiast jed­no­ra­zo­wych).
#mniej. Trud­ny temat. Lar­py  w Pol­sce star­to­wa­ły w sier­mięż­nych i ubo­gich cza­sach. Teraz (z wie­lu powo­dów) otwie­ra­ją się nowe per­spek­ty­wy (np. sce­no­gra­fia, loka­cje, rekwi­zy­ty, moż­li­wo­ści finan­so­we gra­czy). Cza­sem larp dzie­je się w coraz bar­dziej atrak­cyj­nym miej­scu, nie dla­te­go, że jest to nie­zbęd­ne dla fabu­ły, ale dla­te­go, że jest to atrak­cyj­ne tło doda­ją­ce przy­jem­nych wra­żeń gra­czom. To zwy­kle jest zwią­za­ne z gene­ro­wa­niem więk­szej ilo­ści  śmie­ci.
Czy jest dzi­siaj miej­sce na skrom­ne, idą­ce pod prąd, sta­wia­ją­ce na pro­sto­tę i ogra­ni­cze­nie roz­ma­chu  gier? Cze­go jesz­cze mogło­by być #mniej? W dosłow­nym sen­sie, a tak­że prze­no­śnym? Czy np. larp nie gene­ru­je „śmie­cio­wej umo­wy” „śmie­cio­wej robo­ty” itd.?  Jaki jest “back­gro­und” wszyst­kie­go co zasi­la nasz larp? Kto poniósł kosz­ty (sze­ro­ko rozu­mia­ne)? Czy kosz­ty społeczne/ekologiczne/etyczne nie pod­wa­ża­ją zasad­no­ści reali­zo­wa­nia lar­pa? Czy to fair tra­de larp? Cru­eli­ty free larp?

Jed­nym sło­wem lar­py a ciem­na stro­na kon­sump­cjo­ni­stycz­nej rze­czy­wi­sto­ści. 

12:00 – Pre­zen­ta­cja – Dla kogo ja to robię? [Piotr Budzisz]

Gracz, widz, uczest­nik, fan, klient, spo­łecz­ność, ple­mię. O odbior­cach naszych gier roz­ma­wia­li­śmy już kil­ku­krot­nie w kon­tek­ście badań nad typa­mi oso­bo­wo­ści i pro­fi­la­mi psy­cho­lo­gicz­ny­mi gra­czy. Tym razem spójrz­my na spra­wę z pię­tra wyżej. Kim są ludzie, dla któ­rych two­rzy­my? Jaką rolę peł­nią w naszej grze, śro­do­wi­sku, życiu? Dla kogo – tak napraw­dę – pisze­my gry? I kto jest ich odbior­cą?

13:00 – Sesja kon­fron­ta­cji: Poste­ry!

Ostat­nia sesja kon­fron­ta­cji to pre­zen­ta­cje gier opra­co­wy­wa­nych pod­czas Uciecz­ki. Zapew­nia­my kra­ker­sy i tanie wino uda­ją­ce dro­gie.

19:00 – Deba­ta – Kokre­acja posta­ci – jak współ­two­rzyć larp z gra­cza­mi

Pisać postać razem z gra­czem – czy lepiej nie? Tak jak w przy­pad­ku każ­de­go inne­go roz­wią­za­nia, zda­nia wśród twór­ców gier są podzie­lo­ne. Dla jed­nych współ­two­rze­nie to pod­sta­wo­wy styl pra­cy. Nie wyobra­ża­ją sobie, by roli nie dopa­so­wać do gra­cza i nie pozwo­lić mu wpły­nąć na jej osta­tecz­ny kształt. Po dru­giej stro­nie bary­ka­dy są twór­cy, któ­rzy chcą two­rzyć gry uni­wer­sal­ne, w któ­re grać może każ­dy i wszę­dzie. W ostat­nim roku ze stro­ny gra­czy czę­sto poja­wia­ły się zarzu­ty, iż kokre­acja to coraz czę­ściej wymów­ka od pisa­nia kart posta­ci. Jak więc z tym współ­two­rze­niem jest?…

22:00 – Fare­well Par­ty

Koniec zmia­ny! Zbie­ra­my drwa do komin­ka, szy­ku­je­my naj­więk­sze kub­ki na her­ba­tę (tak by zmie­ścił się prąd) i koń­czy­my naszą pią­tą bitwę z pro­kra­sty­na­cją, kolej­ną przy­go­dę z pisa­niem lar­pów w lesie.

Niedziela, 8 września

11:00 – Pre­zen­ta­cja – Powarsz­ta­to­wy after…

…Czy­li spo­tka­nie pod­su­mo­wu­ją­ce nasz pobyt, zbie­ra­nie feed­bac­ku oraz wnio­sków na kolej­ną edy­cję. Czas pako­wa­nia i wyjaz­dów, oby z gło­wa­mi peł­ny­mi nowych pomy­słów i lap­to­pa­mi pęka­ją­cy­mi w szwach od goto­wych sce­na­riu­szy lar­pów.

Uciek­nij­cie z nami, do zoba­cze­nia!